top of page

Vera Phipps z NRGsurf o AI, behawioralnej ekonomii energii i przyszłości energetyki rozproszonej

  • 9 kwi
  • 12 minut(y) czytania

Wywiad Dmytra Nieczyporenki, założyciela the nech


W tym wywiadzie dla the nech rozmawiałem z Verą Phipps z NRGsurf o kierunku w sektorze energetycznym, który jeszcze do niedawna pozostawał raczej niszowy, a dziś błyskawicznie nabiera strategicznego znaczenia. Mowa o zarządzaniu energią w oparciu o sztuczną inteligencję, behawioralnej ekonomii energii, ograniczaniu generacji ze źródeł odnawialnych (curtailment), rozproszonych systemach energetycznych oraz coraz silniejszym związku między energetyką odnawialną a infrastrukturą obliczeniową.


Nasza rozmowa wykraczyła daleko poza historię jednej firmy. Rozmawialiśmy o tym, jak powstało NRGsurf, na czym polega wyjątkowość jego podejścia, jak zespół ocenia nowe rynki, dlaczego Stany Zjednoczone stały się dla nich jednym z głównych kierunków strategicznych, a także dlaczego kolejny etap transformacji energetycznej będzie zależał nie tylko od nowych mocy wytwórczych, ale od tego, jak inteligentnie nauczymy się zarządzać popytem, zachowaniami konsumentów i infrastrukturą.


Vera Phipps, NRGsurf
Vera Phipps, NRGsurf

Perspektywa Very Phipps wyjątkowo trafnie odpowiada obecnemu momentowi na rynku. Jej doświadczenie zawodowe obejmuje finanse, inwestycje, przedsiębiorczość, rozwój startupów i zarządzanie finansowe w Kalifornii. Z czasem jej wieloletnie zainteresowanie energią odnawialną przerodziło się w bezpośrednie zaangażowanie w innowacje energetyczne, gdzie obecnie pomaga NRGsurf skalować się na nowe rynki. To połączenie dyscypliny finansowej, strategicznego myślenia o modelach biznesowych i otwartości na innowacje daje jej cenną „optykę” do zrozumienia, w jakim kierunku zmierza energetyka rozproszona.


FOd badań doktoranckich do platformy energetycznej opartej na AI


Jedną z najciekawszych cech historii NRGsurf jest to, że firma nie powstała jako typowy startup zbudowany wokół modnego trendu rynkowego. Jej fundamentem były badania naukowe. Jak wyjaśniła Vera, platforma wyrosła z badań doktoranckich i postdoktorskich jej współzałożycielki, Valerii, która w Austrii pracowała nad tematem behawioralnej ekonomii energii w ramach projektu badawczego finansowanego przez Horizon Europe. Algorytm leżący u podstaw NRGsurf jest bezpośrednim rezultatem tej pracy naukowej.


Początkowe pytanie, od którego wszystko się zaczęło, dotyczyło tego, jak badać i zmieniać decyzje gospodarstw domowych dotyczące zużycia energii: kiedy korzystają z energii słonecznej, a kiedy pobierają prąd z sieci, i jakie konkretnie połączenie sygnałów cenowych, zachęt i mechanizmów behawioralnych jest w stanie realnie wpłynąć na te decyzje w dużej skali.


Ten punkt wyjścia jest fundamentalny, ponieważ to on definiuje podejście NRGsurf do tworzenia wartości. Firma nie traktuje zużycia energii jako kwestii czysto technicznej ani procesu zależnego wyłącznie od ceny. U jej podstaw leży inna, znacznie głębsza obserwacja: ludzie nie reagują jednakowo na te same sygnały. Na modele konsumpcji wpływają bodźce, nawyki, kontekst i psychologia.


Jak powiedziała Vera: „Algorytm nie zależy wyłącznie od ceny czy pogody. Uwzględnia on zasady demograficzne oraz behawioralne i stale sam się doregulowuje”.


NRGsurf Logo

Właśnie to zrozumienie stało się podstawą platformy zarządzania energią opartej na sztucznej inteligencji, która nieustannie uczy się rozpoznawać, co działa, a co nie. Mówiąc prościej, NRGsurf stara się nie tylko optymalizować dystrybucję energii i zwiększać wykorzystanie odnawialnych źródeł. Platforma dąży również do zrozumienia, co naprawdę motywuje użytkowników do zmiany zachowań. Kluczowe jest tutaj wyczucie, kiedy lepiej sprawdza się automatyzacja, a kiedy skuteczniejszy będzie wpływ behawioralny.


Co NRGsurf robi w praktyce


W swojej istocie NRGsurf jest platformą zarządzania energią opartą na AI dla społeczności energetycznych. Pomaga zarządzać zużyciem energii w lokalnych systemach, gdzie generacja solarna, energia z sieci oraz różne typy odbiorców muszą być bilansowane znacznie inteligentniej i efektywniej.


Austria stała się dla firmy naturalnym pierwszym rynkiem, ponieważ masowe wdrażanie inteligentnych liczników stworzyło tam odpowiednie środowisko techniczne do startu. Pozwoliło to NRGsurf na sformułowanie warstwy programowej (software layer), która pomaga społecznościom energetycznym lepiej koordynować konsumpcję i generację.

Z komercyjnego punktu widzenia biznes stał się szczególnie przekonujący, gdy zespół zdecydował się skupić na szerszej nieefektywności rynku: ogromnych ilościach energii słonecznej, która każdego dnia jest ograniczana (curtailment) i faktycznie nie znajduje zastosowania.


„NRGsurf spojrzała na rynek i zobaczyła, że ogromna ilość energii słonecznej po prostu się marnuje” – powiedziała Vera. „Potrzebujemy tak dużo energii, a jednocześnie tak wiele generacji solarnej jest po prostu odcinane”.


Ta obserwacja skłoniła firmę do przejścia od zwykłej optymalizacji do monetyzacji. Zamiast pozwalać nadwyżkowej energii słonecznej przepadać, NRGsurf zaczęła przekierowywać ją do scenariuszy użytkowania generujących dochód.


W Europie jednym z głównych przykładów takiego zastosowania stało się ładowanie pojazdów elektrycznych. Vera sformułowała tę ideę bardzo jasno: „To platforma zarządzania energią oparta na AI, która tworzy arbitraż, przekierowując tę energię do węzłów generujących przychód”.


Wyniki wyglądają obiecująco. W zależności od typu społeczności i zastosowanych rozwiązań, model NRGsurf wykazuje obniżenie kosztów energii o 10–30% dzięki lepszemu zarządzaniu obciążeniem. Osiąga się to poprzez optymalizację w czasie rzeczywistym: decydowanie, kiedy lepiej użyć energii słonecznej, a kiedy pobierać prąd z sieci, oraz poprzez bardziej efektywne, kolektywne wykorzystanie lokalnie wytworzonej energii.


Ten model rozwiązuje jednocześnie kilka problemów. Zwiększa poziom wykorzystania energii słonecznej, pomaga obniżać rachunki za prąd dla konsumentów i generuje dla firmy udział w przychodach z aktywności ładowania. Jednocześnie dobrze pokazuje, dlaczego rozwiązania programowe stają się coraz ważniejsze w rozproszonych systemach energetycznych: wartość komercyjna często tkwi nie tylko w samej generacji, ale w tym, jak inteligentnie ta energia jest kierowana.


Dlaczego behawioralna ekonomia energii jest ważna dla biznesu


Wiele firm z sektora energy-tech skupia się na sprzęcie (hardware), dysponowaniu technicznym, logice magazynowania energii czy timingu rynkowym. NRGsurf dodaje kolejny poziom, który dziś staje się coraz ważniejszy: zachowanie użytkowników.

To właśnie tutaj firma się wyróżnia.


„Zasada platformy polega na tym, że każdy konsument ma inną motywację” – powiedziała Vera. „Dla jednego kluczowym czynnikiem będzie cena. Dla innego – chęć bycia bardziej świadomym konsumentem”.


Na pierwszy rzut oka może się to wydawać drobnym niuansem, ale z komercyjnego punktu widzenia ma to ogromne znaczenie. W miarę jak systemy energetyczne stają się bardziej zdecentralizowane, a elastyczność nabiera coraz większej wartości, zdolność do połączenia konsumentów z możliwością inteligentniejszego korzystania z energii na własnych warunkach staje się realnym aktywem rynkowym. Elastyczność popytu (demand response) to nie tylko problem techniczny. To także wyzwanie społeczne i behawioralne.


Dlatego behawioralna ekonomia energii zasługuje na znacznie więcej uwagi na współczesnym rynku. Zwiększanie generacji z OZE jest krytyczne, ale niemniej ważne jest podnoszenie jakości samej konsumpcji. Platforma, która daje zarówno użytkownikom domowym, jak i komercyjnym możliwość sensownego angażowania się w optymalizację sieci, może uwolnić znacznie więcej wartości z tej samej bazy infrastrukturalnej.


Od ograniczonej generacji solarnej do przetwarzania brzegowego (Edge Computing)


Wejście w kierunku infrastruktury obliczeniowej nie było dla firmy gwałtownym zwrotem strategicznym. Było to raczej logiczne przedłużenie rozwoju samej platformy. Gdy NRGsurf udowodniło, że nadwyżkową energię słoneczną można przekierowywać do stacji ładowania pojazdów elektrycznych i monetyzować poprzez arbitraż, stała się jasna szersza zasada: platforma jest w istocie mechanizmem routingu ograniczonej energii, gdzie węzłem końcowym może być dowolne elastyczne obciążenie zdolne do generowania dochodu na obrzeżach sieci (edge of the grid).


Ładowanie EV było pierwszym takim węzłem, ale architektura platformy od początku była projektowana z myślą o dalszej rozbudowie. Najnowszym i obecnie najbardziej pożądanym kierunkiem stał się edge GPU compute, czyli moce obliczeniowe dla obciążeń AI, umieszczone właśnie tam, gdzie faktycznie występuje nadmiar energii.


„Rozejrzeliśmy się wokół i zdaliśmy sobie sprawę, że jeśli dodamy przetwarzanie brzegowe do obecnego systemu, może to generować co najmniej trzykrotnie większy dochód na każdą kilowatogodzinę niż samo ładowanie pojazdów elektrycznych” – powiedziała Vera. „To kierunek o dość wysokich nakładach kapitałowych, ale jego ekonomia mówi sama za siebie, a sygnału popytu ze strony rynku nie sposób teraz ignorować”.


Moment na tę ideę jest również bardzo znaczący. Popyt na moce obliczeniowe rośnie lawinowo, szczególnie w USA, gdzie wdrażanie sztucznej inteligencji przyspiesza w różnych sektorach. Jednocześnie wiele instytucji nie chce w pełni polegać na dużych dostawcach chmurowych. Banki, firmy z sektora cyberbezpieczeństwa, instytucje finansowe i inne przedsiębiorstwa pracujące na wrażliwych danych często potrzebują bezpieczniejszych i geograficznie bliższych zasobów obliczeniowych (low latency).


Vera opisała tę możliwość bardzo praktycznie: „Wszyscy używają AI. Ale wiele instytucji nie może po prostu wysłać swoich danych do chmury. Potrzebują bezpieczniejszego sposobu pracy. I nie chodzi tylko o bezpieczeństwo. Innym ograniczeniem jest opóźnienie sygnału. Platformy streamingowe, systemy tradingu finansowego i inne aplikacje czasu rzeczywistego nie mogą sobie pozwolić na opóźnienia związane ze scentralizowaną chmurą. Przetwarzanie brzegowe (edge computing), zlokalizowane tam, gdzie już jest energia, rozwiązuje oba te problemy jednocześnie”.


Nowy model NRGsurf buduje się wokół wykorzystania lokalnej energii słonecznej do zasilania infrastruktury GPU. Obniża to faktyczny koszt obliczeń, a jednocześnie stwarza produktywny scenariusz wykorzystania dla energii odnawialnej, która inaczej mogłaby zostać ograniczona.


„Słońce zasila to GPU” – powiedziała Vera. „A to oznacza, że same obliczenia stają się znacznie tańsze, niż gdyby odbywały się u dużego dostawcy chmury”.


Właśnie tutaj oferta firmy staje się szczególnie interesująca dla szerszego grona odbiorców z sektora energetycznego. To już nie tylko historia o optymalizacji OZE. To także historia o efektywności infrastrukturalnej, która łączy rozproszoną generację, cyfrowy popyt, rozwój AI oraz lokalną odporność energetyczną.


Dlaczego USA stają się kolejnym wielkim celem


Chociaż NRGsurf posiada już realne operacje i przychody w Europie, firma postrzega Stany Zjednoczone jako kolejną wielką szansę na wzrost. Według Very, amerykański rynek wygląda szczególnie obiecująco, ponieważ zbiega się tu jednocześnie kilka czynników: dostępność zasobów słonecznych, wysoki popyt na moce obliczeniowe, przestarzała infrastruktura sieciowa oraz pilna potrzeba rozwiązań rozproszonych.

„Sieć z trudem radzi sobie z nowym popytem, a jednocześnie musi modernizować przestarzałą infrastrukturę” – powiedziała. „Wchodzimy na rynek, gdzie problem istnieje tu i teraz, a my mamy rozwiązanie również tu i teraz”.


Szczególnie atrakcyjnie wygląda Kalifornia. I nie tylko ze względu na silną bazę zasobów słonecznych czy wysoką koncentrację biznesu technologicznego, ale także dlatego, że zespół dobrze zna ten rynek i posiada tam sieć kontaktów. Sama Vera przez wiele lat pracowała w Kalifornii, a to ma znaczenie, gdy sukces wejścia na rynek zależy od relacji, odpowiedniego czasu i zaufania.


Zwróciła również uwagę na szerszy problem infrastrukturalny. W niektórych regionach centra danych budowane są szybciej, niż pojawia się możliwość zapewnienia im wystarczającego zasilania.


„Są przypadki, m.in. w miastach takich jak Santa Clara, gdzie duże centra danych zostały już wybudowane, ale nie mogą normalnie funkcjonować, ponieważ infrastruktura sieciowa nie nadąża” – powiedziała. „To jest aż tak proste”.

Takie wąskie gardła czynią model NRGsurf jeszcze bardziej aktualnym. Gdy scentralizowana infrastruktura wymaga lat na pozwolenia i realizację, rozwiązania rozproszone stają się atrakcyjne nie dlatego, że są modne, ale dlatego, że szybciej rozwiązują palące problemy.


Jak NRGsurf ocenia nowe rynki energetyczne


W naszej rozmowie poruszyliśmy również kwestię tego, jak dokładnie NRGsurf podejmuje decyzje o wejściu na nowy rynek. Odpowiedź była znacznie bardziej zdyscyplinowana niż zwykłe podążanie za słońcem.


Vera nakreśliła trzy kluczowe czynniki, na które firma zwraca uwagę: poziom wymuszonego ograniczenia generacji (curtailment), gotowość otoczenia regulacyjnego oraz typy konsumentów.


„Patrzymy, czy jest wystarczająco dużo ograniczonej energii elektrycznej, i to nie tylko słonecznej” – powiedziała. „Następnie oceniamy, czy istnieje sprzyjające otoczenie polityczne i regulacyjne oraz czy występuje wystarczająca liczba konsumentów o zróżnicowanych profilach obciążenia, aby sformować prawdziwą pulę elastyczności”.

Ta logika jest ważna, ponieważ dobrze pokazuje, jak w rzeczywistości działa ekspansja rynkowa w energetyce. Sama wielkość zainstalowanej mocy OZE nie tworzy jeszcze okazji rynkowej. Znaczenie ma to, czy energia jest marnowana, czy regulacje pozwalają na działanie takiego modelu i czy platforma może efektywnie wpasować się w lokalne wzorce konsumpcji.


Dobrym przykładem tej złożoności jest Hiszpania. Vera nazwała ją jednym z najtrudniejszych rynków w Europie, mimo oczywistego potencjału słonecznego.

„W Hiszpanii ogranicza się tyle generacji solarnej, że to już nawet nie jest śmieszne” – powiedziała. „Są tam instalacje, które są po prostu odłączane, ponieważ nie ma wystarczającej liczby magazynów energii ani infrastruktury sieciowej do przesyłu”.

Jednocześnie sam zasób nie oznacza automatycznej atrakcyjności rynkowej.

„Tutaj potrzeba dużo edukacji i wyjaśniania rynkowi” – dodała. „Być może trzeba sprowadzić partnerów, aby oferować pełne, kompleksowe rozwiązanie, a nie tylko mówić, że mamy produkt programowy”.


Włochy, przeciwnie, wyglądają na bardziej praktyczne do wejścia już teraz. „Włochy mają bardziej rozwinięty rynek. Potrzebne zasady już tam są. Popyt jest. Pozostaje tylko odrobina biurokracji, z którą trzeba się uporać”.


To przydatne przypomnienie również dla szerszego grona firm energetycznych. Dobre decyzje o wejściu na rynek prawie nigdy nie opierają się na jednym parametrze. Najlepsze okazje zazwyczaj pojawiają się tam, gdzie jednocześnie zbiegają się potrzeba infrastrukturalna, gotowość regulacyjna, ekosystem partnerski oraz zachowania użytkowników.


Firma programowa wewnątrz szerszego ekosystemu energetycznego


Innym ważnym punktem naszej rozmowy było to, jakie dokładnie miejsce NRGsurf zajmuje w łańcuchu tworzenia wartości. Firma nie próbuje być wszystkim naraz. Nie pozycjonuje się jako producent sprzętu ani jako pełnoprawny integrator w stylu EPC. Jej rola to warstwa oprogramowania (software layer) w szerszym ekosystemie partnerów.

„Tym zajmują się firmy zarządzające społecznościami energetycznymi” – powiedziała Vera, odnosząc się do integracji technicznej. „My skupiamy się na warstwie programowej. Oni dostarczają sprzęt, a my dostarczamy oprogramowanie”.


To strategicznie bardzo mądra pozycja. W energetyce firmy nie zawsze muszą posiadać cały łańcuch, aby tworzyć największą wartość. Często największa siła tkwi właśnie w warstwie koordynacyjnej – w tej części systemu, która zarządza przepływami, bodźcami, czasem i monetyzacją między różnymi aktywami i partnerami.


Właśnie tam znajduje się NRGsurf. Plasuje się pomiędzy generacją, popytem ze strony społeczności energetycznych, lokalną infrastrukturą a komercyjnymi scenariuszami użytkowania, pomagając przekształcać pofragmentowane przepływy energii w bardziej skoordynowany system.


W energetyce business development nadal opiera się na zaufaniu


Równie wymowna była część naszej rozmowy dotycząca rozwoju biznesu. NRGsurf nie stawia na agresywny „cold calling” jako główny silnik wzrostu. Zamiast tego firma rozwija się poprzez partnerstwa, znajomości, relacje konsorcjalne i zaufanie, które udało się zbudować w sektorze.


„Ponieważ pracujemy już w konsorcjum z wiodącymi austriackimi, niemieckimi, włoskimi i norweskimi bankami, firmami technologicznymi i instytutami badawczymi, wszystko często buduje się poprzez osobiste znajomości i rekomendacje” – powiedziała Vera. „W energetyce, gdzie bezpieczeństwo i zaufanie są nienaruszalne, partnerzy, którzy mogą poświadczyć za twoją pracę, są warci więcej niż jakakolwiek prezentacja”.


To bardzo dokładnie odpowiada temu, jak naprawdę działa wiele rynków energetycznych. W sektorach, w których zaangażowane są spółki komunalne (utilities), interesariusze infrastrukturalni, operatorzy społeczności energetycznych czy systemy regulowane, zaufanie ma kolosalne znaczenie. Wyniki mają znaczenie. Rekomendacje mają znaczenie. Relacje mają znaczenie. Złożone partnerstwa energetyczne rzadko buduje się wyłącznie poprzez masowe taktyki sprzedażowe.


Vera zaznaczyła również, że gdy firma wbudowuje się w odpowiednią część ekosystemu, dalszy wzrost staje się znacznie bardziej skalowalny. „Po podpisaniu umowy wzrost staje się praktycznie nieunikniony, ponieważ ci partnerzy zarządzają dużą liczbą społeczności”.

To ważny wniosek dla każdego, kto buduje biznes w energetyce. W wielu przypadkach jeden silny kanał dostępu do rynku jest wart więcej niż sto słabych rozmów.


Dlaczego pozyskiwanie finansowania pozostaje jednym z najtrudniejszych etapów


Mimo istniejącej działalności operacyjnej i przychodów w Europie, firma pozyskuje obecnie rundę seed na wsparcie wejścia na rynek USA oraz rozwój modelu przetwarzania brzegowego. Vera otwarcie wyjaśniła, dlaczego ten etap jest tak trudny.


„Działamy już w Europie. Mamy już przychody w Europie. Ale teraz wchodzimy na rynek USA” – powiedziała. „To zupełnie inny rynek z własnymi zasadami, a jego rozwój wymaga dużego finansowania”.


Jest to tym bardziej prawdziwe, gdy część nowego modelu wiąże się z infrastrukturą kapitałochłonną. Vera wprost podkreśliła, że rozproszone GPU i powiązane z nimi aktywa wymagają logiki finansowania projektowego (project finance), a nie tylko przekonującej historii startupowej.


Poza czystą mechaniką finansową, mówiła bardzo szczerze o emocjonalnej stronie pozyskiwania inwestycji. „Najbardziej wyczerpujący jest chyba sam czas trwania tego procesu” – powiedziała. „Czasami spotykasz jednego inwestora i po tym wszystko zaczyna się otwierać”.


Ta szczerość czyni historię jeszcze bardziej przekonującą. Publicznie pozyskiwanie finansowania często przedstawiane jest jako coś znacznie szybszego i prostszego niż w rzeczywistości. W realiach jest to prawie zawsze długi proces, na który wpływ mają odpowiedni moment, wytrzymałość, jasność narracji i nieustępliwość.

„Po prostu nie można się poddawać” – powiedziała Vera. „Trzeba dalej się uśmiechać i iść do przodu”.


Dlaczego założyciele mają nie mniejsze znaczenie niż sam pomysł


Pod koniec rozmowy poruszyliśmy jedną znaną, ale bardzo ważną zasadę inwestowania na wczesnym etapie: inwestorzy często najpierw inwestują w założycieli, a dopiero potem w sam pomysł. Odpowiedź Very była natychmiastowa.


„O, absolutnie” – powiedziała. „Pomysł może mieć każdy. Ale jeśli nie umiesz go zrealizować, jeśli nie masz zespołu zdolnego do wdrożenia, wszystko do niczego nie doprowadzi”.


W energetyce ta zasada ma jeszcze większą wagę niż w wielu innych sektorach. Tu cykle wzrostu są dłuższe, ekosystem bardziej złożony, a realizacja wymaga połączenia kompetencji technicznych, komercyjnych i organizacyjnych.


Vera opisała zespół firmy w sposób, który wyjaśnia jej pewność siebie. Biznes łączy naukową i algorytmiczną bazę współzałożycielki, techniczną głębię produktu oraz własny fokus Very na modelach biznesowych, finansach i wzroście komercyjnym.

„Ja dodaję tę warstwę kreatywności, kreatywności biznesowej oraz zrozumienie finansów” – powiedziała. „Dlatego myślę, że bardzo dobrze się uzupełniamy”.


To właśnie takie połączenia inwestorzy często próbują ocenić w młodych firmach z sektora technologii energetycznych i infrastruktury. Nie to, jak ciekawie brzmi sam pomysł, ale to, czy zespół ma wystarczającą szerokość horyzontów i odporność, by przekształcić go w silny biznes.


Dlaczego ta rozmowa jest ważna właśnie teraz


To, co czyni NRGsurf wartym uwagi, to nie tylko sama firma, ale i to, co symbolizuje na szerszym rynku energetycznym. Odzwierciedla kierunek, który staje się coraz bardziej widoczny: wartość coraz częściej tworzona jest poprzez inteligencję, koordynację, decentralizację i zdolność do łączenia sektorów, które wcześniej omawiano osobno.

Ograniczanie generacji solarnej, sztuczna inteligencja, społeczności energetyczne, ograniczenia sieciowe, przetwarzanie lokalne i zachowania konsumentów nie są już tematami izolowanymi. Stopniowo stają się częściami jednej wspólnej historii infrastrukturalnej.


W tym sensie NRGsurf to nie tylko kolejny startup energetyczny z sektora oprogramowania. To przykład tego, jak firmy energetyczne przyszłości mogą stawać się naprawdę ważne, łącząc w jednym modelu marnowaną energię, elastyczny popyt, spostrzeżenia behawioralne i potrzeby infrastruktury komercyjnej.


Dla mnie stało się to jednym z głównych wniosków tej rozmowy. Potencjał skalowania nie ogranicza się tu do jednej geografii czy jednego wąskiego scenariusza użycia. Jeśli model będzie nadal rozwijał się w dobrym kierunku, może stać się aktualny dla wielu rynków borykających się z tymi samymi problemami strukturalnymi:

niedowykorzystaniem generacji odnawialnej, starzeniem się sieci, rosnącym popytem na obliczenia oraz potrzebą szybszych i bardziej rozproszonych rozwiązań.

__

Rozmowa z Verą Phipps jeszcze raz przypomniała mi, że niektóre z najważniejszych idei we współczesnej energetyce rodzą się właśnie na styku różnych dyscyplin. NRGsurf pracuje na styku behawioralnej ekonomii energii, zarządzania energią opartego na sztucznej inteligencji, rozproszonych systemów energetycznych, problemu ograniczeń generacji solarnej oraz przetwarzania brzegowego. Już samo to wystarczy, by uważnie śledzić tę firmę.


Ale jeszcze silniejszą tę historię czyni fakt, że firma wyszła już poza ramy teorii. Przeszła drogę od badań do realnego wdrożenia, od koncepcji do przychodów i od europejskiej bazy operacyjnej do szerszej międzynarodowej strategii wzrostu.

Jak powiedziała Vera: „Wchodzimy na rynek, gdzie problem istnieje tu i teraz, a my mamy rozwiązanie również tu i teraz”.


Właśnie dlatego jest to firma – i rozmowa – którą naprawdę warto śledzić.


O Verze Phipps

Vera Phipps to liderka w dziedzinie finansów i rozwoju biznesu z doświadczeniem obejmującym inwestycje finansowe, rozwój firm na wczesnym etapie oraz wzrost strategiczny. Przez wiele lat pracowała na styku przedsiębiorczości i zarządzania finansowego w Kalifornii, kształtując trwałe zainteresowanie energią odnawialną i innowacjami. W NRGsurf odpowiada za wejście na rynek USA, pozyskiwanie finansowania i partnerstwa komercyjne, łącząc dyscyplinę finansową, strategiczne myślenie o modelu biznesowym oraz praktyczne zrozumienie tego, co jest potrzebne do skalowania firmy technologicznej na nowych rynkach.


O the nech

the nech pomaga firmom technologicznym i usługowym w energetyce wchodzić na rynki europejskie i ukraiński z większą jasnością, silniejszym pozycjonowaniem i mniejszym ryzykiem kosztownych błędów. Nasza praca koncentruje się na strategii wejścia na rynek, rozwoju biznesu, pozycjonowaniu komercyjnym, poszukiwaniu partnerstw i praktycznym wsparciu wzrostu dla firm działających w sektorach energetyki, infrastruktury i pokrewnych sektorach przemysłowych. Wspieramy klientów, którzy potrzebują lokalnej analityki rynkowej, wyraźniejszego kierunku komercyjnego i niezawodnego partnera zdolnego pomóc przekształcić ambicje strategiczne w realne wyniki rynkowe.

Komentarze


bottom of page